Oto składanka scen z Beatą Chmielowską-Olech w roli głównej w TeXie Extra ze środy, 18 kwietnia 2018.Prawa autorskie posiada Telewizja Polska S.A.
fot. Axcle Beata Chmielowska-Olech jest też mamą Brunona i Liwii, którzy już nie mogą doczekać się Wigilii i wizyty św. Mikołaja, a ona chciałaby, żeby zapamiętały ten świąteczny czas jak najpiękniej... - Ma pani mnóstwo obowiązków, mimo to znalazła pani czas, by spotkać się z Oliwią i Łukaszem, dziećmi chorymi na mukowiscydozę. Dlaczego? Beata Chmielowska-Olech: Powiem, że pięknie jest być kobietą, a posiadanie dzieci daje nam siłę, spełnienie i ogromną radość, przyprawioną jednak niepokojem o ich zdrowie i szczęście. Rodzice Oliwii i Łukasza, których poznałam, ten niepokój odczuwają szczególnie, dlatego warto, a nawet trzeba ich wspierać. Dobrym słowem, gestem, uśmiechem... I choć to niewiele, wierzę, że daje ogromną siłę, dodaje pewności i podtrzymuje w codziennych zmaganiach. - Dzieciaki były bardzo podekscytowane spotkaniem z panią... Beata Chmielowska-Olech: Oliwia i Łukasz przyjechali na naszą sesję zdjęciową i zrobili na całej ekipie ogromne wrażenie. Byli bardzo zainteresowani tym, jak powstają zdjęcia i jak z bliska wyglądają przygotowania. Oboje są bardzo otwarci i ciekawi świata, cieszę się, że mogłam ich poznać. Od kilku lat angażuję się w akcje społeczne, których celem jest zwrócenie uwagi na potrzeby dzieci, na ich prawa, a przy okazji takich spotkań utwierdzam się w przekonaniu, że warto! - Święta to magiczny czas, kiedy wracamy do wspomnień, sięgamy do tradycji... Jak wyglądają one w pani rodzinie? Zapamiętała pani może któreś szczególnie? Beata Chmielowska-Olech: „Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło: i zwyczaje, i święta rodzinne, i dom pełen wspomnień. Najważniejsze, by żyć dla powrotu” – pisał Antoine de Saint-Exupéry. Święta w moich wspomnieniach to przede wszystkim moi najukochańsi Babcia i Dziadek, którzy byli mi bardzo bliscy. To zapachy i smaki, atmosfera miłości i zrozumienia. Co roku próbujemy przywołać ją przy świątecznym stole, wśród najbliższej rodziny i udaje się, choć jest już inaczej. Nie ma moich Babci i Dziadka, są za to małe dzieci. Teraz to my przekazujemy dzieciom wzruszające rodzinne opowieści, które snuli oboje podczas wigilijnych wieczerzy. Wracają wspomnienia, a na tym polega magia świąt. - Jak je pani spędzi w tym roku? Beata Chmielowska-Olech: Rodzinnie, w domu. To nasze królestwo. Wspólnie z moją mamą, jej siostrą i córką damy się ponieść świątecznej fantazji i z wypiekami na twarzy będziemy dusiły, gotowały, smażyły, piekły, siekały, obierały, patroszyły i lepiły! W tym czasie panowie zajmą się dziećmi! Uwielbiam to świąteczne zamieszanie, które wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zamienia się w pełne skupienia i nadziei oczekiwanie. - Co jest dla pani najważniejsze w tych świętach? Beata Chmielowska-Olech: Każde święta są wyjątkowe i niepowtarzalne, bo choć wyciągamy tę samą zastawę, obrus czy lampki na choinkę, to MY nie jesteśmy tacy sami. Różnie się przecież życie układa, ale święta dodają otuchy, nadziei na to, że coś się w życiu zmieni, że tych kilka dni pozwoli nam się skupić na sobie i innych, że podejmiemy jakieś ważne decyzje, że zatrzymamy się na moment i spojrzymy na nasze życie z boku. Porozmawiajmy o gwiazdach - forum >> - Bez czego nie wyobraża sobie pani świąt? Beata Chmielowska-Olech: Bez prawdziwej choinki. Rok temu ze względu na małe dzieci zdecydowaliśmy się na sztuczną i plastikowe bombki. Dzieci były bezpieczne, ale święta straciły zapach. W tym roku na pewno więc kupimy duże pachnące drzewko i ozdobimy je szklanymi bombkami, piernikami i kolorowymi łańcuchami. Dzieci bardzo na to czekają. - A czego nie powinno zabraknąć na stole?... Beata Chmielowska-Olech: Zupy grzybowej i smażonego karpia! Wśród dwunastu dań to moi faworyci, ale ponieważ uwielbiam jeść, a wszystkie potrawy robimy sami w domu, to oczywiście nie ograniczę się tylko do dwóch... - Nie korciło pani kiedyś, żeby rzucić wszystko i spędzić ten czas gdzieś daleko, na egzotycznej plaży?... Beata Chmielowska-Olech: Gdy jestem zmęczona, miewam takie myśli, ale to tylko marzenia, bo święta to potrzeba spotkania z rodziną, a wyjechać można przecież w wakacje. - Jest pani mamą dwójki maluchów. Czy Bruno i Liwia włączają się już w przygotowania do świąt? Beata Chmielowska-Olech: Oboje są nimi bardzo przejęci i podekscytowani, od kilku tygodni pod ich poduszkami leżą listy do Świętego Mikołaja przyozdobione rysunkami choinki i... prezentów. Robią ozdoby z kolorowego papieru i nie mogą się doczekać, codziennie dopytują: „Mamo, kiedy w końcu będzie ta Wigilia?...”. Ich entuzjazm napędza mnie i prowokuje do działania. Rok temu mój tata przebrał się za św. Mikołaja, byłam pewna, że dzieci się zorientują, bo spod czerwonego płaszcza wystawał ojcu krawat, a wąsy i broda wciąż się odklejały, co wyglądało komicznie. O dziwo, dzieci zachowały się bardzo dyplomatycznie i choć to widziały, nie zwracały na te niedociągnięcia uwagi, doceniając chyba starania dziadka. Dopiero kilka dni po świętach syn znienacka oświadczył, że Święty Mikołaj był na pewno przeziębiony i dlatego przysłał do nas dziadka na zastępstwo. Wzruszyłam się, ale postanowiłam, że w tym roku zadbam o to, by św. Mikołaj był zdrowy! - Mikołaj przynosi prezenty wszystkim? Beata Chmielowska-Olech: Prezenty są ważnym elementem świąt, ale w naszej rodzinie mamy taki zwyczaj, że kupujemy je głównie dzieciom. Dorośli wręczają sobie symbolicznie drobiazgi, lubimy to, bo przecież najmniejsza nawet paczuszka pod choinką u każdego z nas przywołuje dziecięcą radość. - Co więc chciałaby pani znaleźć w tym roku pod choinką? Beata Chmielowska-Olech: Lubię Czego będzie pani życzyła bliskim, łamiąc się opłatkiem? Beata Chmielowska-Olech: Zdrowia i spełnienia Zuń / Przyjaciółka Zdjęcie: Axle Stylizacja: K. Wysocka; makijaż: D. Zabłocka; fryzury: E. Osman; produkcja sesji: J. Baranowska. Beatę Chmielowską-Olech ubrała firma Peek and Cloppenburg
Oto składanka scen z Beatą Chmielowską-Olech w roli głównej w TeXie i TeXie Extra z piątku, 19 lipca 2019.Prawa autorskie posiada Telewizja Polska S.A.
Moderator: Łukasz PLTelewizja2016 Stały bywalec Posty: 1195 Rejestracja: środa 15 mar 2017, 22:21 Lokalizacja: Lidzbark Warmiński epsztajnek Fanatyk :) Posty: 6125 Rejestracja: sobota 19 maja 2007, 00:21 Lokalizacja: warszawa Re: Beata Chmielowska-Olech Post autor: epsztajnek » niedziela 19 kwie 2020, 17:08 Wreszcie jakieś zmiany w scenografii, bo ta poprzednia w wydaniu wirtualnym zaczęła już trochę bokiem wychodzić Od razu Beatka jakoś tak świeżej się prezentuje Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika
Oto składanka scen z Beatą Chmielowską-Olech w roli głównej w TeXie i TeXie Extra z niedzieli, 27 maja 2018.Prawa autorskie posiada Telewizja Polska S.A.
Nowe fryzury, inne niż zazwyczaj stylizacje, wymarzony makijaż, no i cały dzień ciężkiej pracy na planie. Zobaczcie, jak podczas tego szczególnego dnia zmieniły się Monika, Karolina i Sylwia – wyjątkowe i piękne bohaterki naszych metamorfoz!PARTNERZY AKCJI: Nie ma się co rozpisywać, tutaj trzeba pooglądać!Oto nasze bohaterki przed i po;-)KarolinaW zgłoszeniu do konkursu napisała: „Jestem osobą, która lubi styl klasyczny. Nie oznacza to jednak, że nie lubię eksperymentować z fryzurą czy ubiorem. Niestety wszelkie moje próby kończą się tragicznie. Jeśli chodzi o włosy, to mam problem z ich ułożeniem, ponieważ są słabe i cienkie.” Poza tym Karolina schudła ostatnio aż 15 kg, ale nawyk chodzenia w czerni i brązie (kolorach „wyszczuplających”) jej pozostał. Przyjechała do nas z Białegostoku, jest nauczycielką. Naszym zdaniem, w krótszym zdecydowanym cięciu i seksownej czerwonej sukience zrobi wrażenie przede wszystkim na „dużych dzieciach”! Z tego, co wiemy, jej mąż był zachwycony zmianą;-)Przeczytaj więcej o METAMORFOZIE głównym problemem – jak napisała w zgłoszeniu do metamorfoz – był dobór odpowiednich ubrań do sylwetki. Na sesji powiedziała nam, że do tej pory zakrywała swoje szczupłe nogi, bo wydawało jej się, że cała sylwetka wygląda nieproporcjonalnie! O zgrozo…;-) Przecież takie zabójczo zgrabne nogi – nic tylko odsłaniać, zobaczcie sami! Sylwia chciała też w swoim wizerunku zmienić włosy – a jej szalona natura odnalazła się w awangardowej, asymetrycznej fryzurze o kasztanowo-rudym odcieniu. Na co dzień szefuje zespołowi dużego sklepu sportowo-odzieżowego, ma 13-letnią córkę, mieszka w więcej o METAMORFOZIE fanką programów w stylu „Jak dobrze wyglądać nago” i jej marzeniem już od dawna było poddanie się metamorfozie. W zgłoszeniu napisała też: „dotychczas żaden fryzjer nie dopasował mi fryzury, a zwłaszcza grzywki, do mojej twarzy i dlatego najczęściej noszę włosy związane z tyłu spinką, czego mam już serdecznie dość.” Monika jest na urlopie wychowawczym (ma 3-letnią córeczkę) i chiałaby „przestać być w końcu „kurą domową” i wyjść w świat inna niż przed urodzeniem dziecka”. Na sesji rozkwitała z każdą minutą! Jak się Wam podoba w wersji z krótszą fryzurą, modną grzywką i w nowoczesnej, eleganckiej sukience (którą od razu kupiła po sesji)?Przeczytaj więcej o METAMORFOZIE też parę zdjęć z przebiegu metamorfoz:1. Styliści fryzur: Justyna i Adrian z Mio Studio przy pracy – każde cięcie i kolor włosów dobierali indywidualnie do każdej uczestniczki; włosy dziewczyn przeżyły też „chwile rozkoszy” i głębokiej pielęgnacji dzięki kosmetykom Kerastase. 2. Praca na cztery ręce! Po pierwszej konsternacji – włosy Karoliny i Moniki zostały zdecydowanie skrócone – zadowolenie! 3. Makijażystka, Aneta, modeluje oczy Sylwii, zdradzając jej parę trików makijażowych; podkreśliła też jej ładnie wyprofilowane brwi. 4. Na co dzień Karolina prawie w ogóle się nie maluje. Zdecydowany makijaż oczu podkreślił jej „zaczepne” spojrzenie i duże oczy! 5. Makijaż w toku. Dzięki Bobbi Brown mieliśmy do pracy niezliczoną ilość cieni, podkładów, korektorów, odcieni szminek, błyszczyków… 6. Monika słucha porad stylistki Ani. Każdej dziewczynie poświęciła ona trochę czasu, omawiając sylwetkę, najlepsze ubrania itp. 7. Ostatnie poprawki fryzjerskie – na sesji muszą być obecni wszyscy specjaliści, tak aby w każdej chwili móc poprawić fryzurę, makijaż, strój. 8. Sylwia oswaja się z obiektywem kamery… Fotograf i stylistka dawali dziewczynom porady, jak się mają ustawić i rozluźnić. I jeszcze kilka słów o organizatorach sesji – wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc:Data i miejsce: najpierw Mio Studio ( – designerskie studio fryzjerskie na ul. Duchnickiej, potem Studio Spokojna ( – tutaj dziewczyny były malowane, ubierane i fotografowane!Profesjonaliści ( Mietelska – stylistka z 13-letniem doświadczeniem, wyprodukowała i wystylizowała setki sesji zdjęciowych, przygotowywała kreacje dla wielu gwiazd, Joanny Brodzik, Katarzyny Skrzyneckiej, Kayah czy Magdy Mołek. Szef i redaktor działu mody w „Przyjaciółce”.Aneta Kacprzyk – makijażysta, charakteryzator i szkoleniowiec z 11-letnim doświadczeniem, autorka makijaży do wielu sesji zdjęciowych w znanych magazynach, reklamach Pietruszyński – fotograf, współpracował z wieloma magazynami kobiecymi, był fotografem fotograf polskiej edycji brytyjskiego programu „Jak dobrze wyglądać nago”.Za fryzury i nowe kolory włosów dziewczyn odpowiadają fryzjerzy z Mio Studio:Adrian Lasota & Justyna Struk – styliści fryzur, pracują przy pokazach fryzur, pokazach mody, sesjach zdjęciowych i programach telewizyjnych; klientkami Adriana są Agata Konarska i Beata Chmielowska-Olech; Justyna przygotowuje fryzury prezenterów TVP, brała udział w przygotowaniu zespołu Stinga do koncertu w wsparcie otrzymaliśmy też od marek:Bobbi Brown – do studia wjechał cały „stand” cudownych kosmetyków do malowania tej amerykańskiej marki, stworzonej po to, aby ułatwić makijaż każdej kobiecie (ich kolory i formuły dopasowują się do skóry każdej z nas)Kérastase – dzięki kosmetykom tej marki włosy dziewczyn zostały dopieszczone, wypielęgnowane i wspaniale wystylizowaneOd partnerów dziewczyny otrzymały też prezenty – palety do malowania Bobbi Brown i zestawy pielęgnacyjne Kérastase dopasowane do ich włosówW trakcie sesji catering zapewniło nam Jazz Bistro, za co też bardzo dziękujemy!PARTNERZY AKCJI: ORGANIZATORZY AKCJI:
Beata Chmielowska-Olech od lat związana jest z TVP. Jest jedną z prowadzących program informacyjny "Teleexpress". Czy zmiany, które szykują się w Telewizji Polskiej sprawią, że dziennikarka zmieni pracę? W mediach społecznościowych Beaty Chmielowskiej-Olech pojawił się wpis, który może wiele sugerować. Beata Chmielowska-Olech WYBIERZ KATEGORIĘWYBIERZ KATEGORIĘ ODWIEDŹ MÓJ INSTAGRAM NAJNOWSZE WPISY: CZAPKA JESIENNA DLA DZIEWCZYNKI – POZNAJ MODELE, KTÓRE ŁĄCZĄ TRENDY I FUNKCJONALNOŚĆ 21 lipca 2022 SAFARI W RWANDZIE 18 lipca 2022 NIE ŻYJE ALICJA BARTON 16 lipca 2022 PŁYNNA WITAMINA C 13 lipca 2022 URZĄDZENIE DO UJĘDRNIANIA TWARZY – CZY JEST POPULARNE WŚRÓD KLIENTÓW SALONÓW URODY? 8 lipca 2022 OTWARCIE WYSTAWY „UROCZY LUBLIN” 6 lipca 2022 EFEKTY KĄPIELI W WODZIE SIARKOWEJ 6 lipca 2022 Najnowsze komentarzeM. K. - CZAPKA JESIENNA DLA DZIEWCZYNKI – POZNAJ MODELE, KTÓRE ŁĄCZĄ TRENDY I FUNKCJONALNOŚĆAga_S-ka64 - INTUICJA – SPRAWDŹ CZY JĄ MASZ I ZACZNIJ JĄ TRENOWAĆ!Zofia - NIE ŻYJE ALICJA BARTONRenata77 - PŁYNNA WITAMINA CBożena Kiedrowska - NIE ŻYJE ALICJA BARTONArchiwa Archiwa POLECAM: Rodzina Addamsów ✌ Tagi Oto składanka scen z Beatą Chmielowską-Olech w roli głównej w TeXie i TeXie Extra z soboty, 11 września 2021.Prawa autorskie posiada Telewizja Polska S.A.

Tylko w Plejadzie Poszedłem na obiad do Arka Milika. Kelnerka jednym zdaniem całkowicie zmieniła moje nastawienie... Pisarek zaskoczyła szczerością na temat prezentów ślubnych. Janachowska daje dobrą radę [TYLKO W PLEJADZIE] Polak zachwycił jurorów brytyjskiego "Top Model". Dzisiaj pomaga innym spełniać marzenia [TYLKO W PLEJADZIE] Zjadłem w restauracji Ewy Wachowicz. Ten smak zapamiętam już na zawsze

Oto składanka scen z Beatą Chmielowską-Olech w roli głównej w TeXie i TeXie Extra ze środy, 19 października 2022.Prawa autorskie posiada Telewizja Polska S.A.
Dziennikarka Teleexpressu przytyła? Data utworzenia: 29 kwietnia 2015, 7:15. Beata Chmielowska-Olech pojawiła się niedawno na jednej z warszawskich imprez. Z racji tego, że dziennikarka rzadko gości na stołecznych salonach, wzbudziła spore zainteresowanie fotoreporterów. Patrząc na najnowsze zdjęcia gwiazdy, można odnieść wrażenie, że Chmielowska-Olech nieco się zaokrągliła. Ładnie wygląda? Beata Chmielowska Olech Foto: Kapif /6 Beata Chmielowska-Olech Kapif Beata Chmielowska-Olech zaokrągliła się? /6 Beata Chmielowska-Olech Tadeusz Klepczyński / Beata Chmielowska-Olech pojawiła się na premierze filmu Apartament /6 Beata Chmielowska-Olech Tadeusz Klepczyński / Beata Chmielowska-Olech w lipcu skończy 40 lat /6 Beata Chmielowska-Olech Andrzej Marchwiński / Beata Chmielowska-Olech od marca 2014 r. prowadzi Teleexpress Extra na antenie TVP Info /6 Beata Chmielowska-Olech Darek Majewski / Tak prezentowała się gwiazda w 2011 r. na ramówce TVP /6 Beata Chmielowska-Olech Kapif Beata Chmielowska-Olech jeszcze kilka miesięcy temu była nieco szczuplejsza Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
. 393 437 168 417 103 145 387 95

beata chmielowska olech kolor włosów