Za tyle we wtorek "poszedł" prezydent Paweł Adamowicz, którego na internetowej aukcji wystawił gdański magistrat. Niesamowita metamorfoza Gdańska. by kupić ją za grosze.
Chcąc odświeżyć swoje cztery kąty wcale nie musimy przeprowadzać kosztownego remontu. Czasami wystarczy wprowadzić drobne zmiany, które sprawią, że wnętrze zyska zupełnie nowy charakter. Podpowiadamy, jak niewielkim kosztem przeprowadzić wnętrzarską metamorfozę. Dobry plan Warto stworzyć plan działania i określić priorytety. Zmiany wprowadzane kompleksowo dają zdecydowanie lepszy efekt niż drobne, nieskoordynowane zabiegi. Jeśli chcemy odświeżyć ściany lub wymienić drzwi, będziemy potrzebowali większych środków niż np. przy samej zmianie kolorystyki, którą możemy osiągnąć z pomocą dodatków. Nawet, jeśli metamorfozę trzeba będzie odłożyć w czasie mając zaplanowany budżet będziemy bardziej skłonni do ograniczenia wydatków. Czasami wydajemy pieniądze na drobiazgi, które niewiele wnoszą do wnętrza, za to skutecznie opróżniają nasz portfel. Niezawodny kolor Najbardziej popularnym sposobem na zmianę w aranżacji jest przemalowanie ścian na inny kolor. To prosty i efektowny zabieg, który z powodzeniem przeprowadzimy w jeden dzień. Ściany można także ożywić tynkiem strukturalnym, betonem architektonicznym lub fototapetą. Niektóre meble, zwłaszcza z naturalnego drewna, również nadają się do malowania. Trzeba jednak pamiętać o ich dokładnym wyczyszczeniu i wyszlifowaniu przed położeniem farby. Efekt najlepiej sprawdzić w mniej widocznym miejscu. Otwieramy się na nowe O ile zmiana połogi zwykle wiąże się z dużym zamieszaniem, to drzwi wewnętrzne wymienimy szybko i bez zbędnego bałaganu. Nowe skrzydła drzwiowe wcale nie muszą być drogie. Możemy wybrać np. proste drzwi płaskie z kolekcji Norma Decor firmy Invado. Kosztują niewiele ponad 100 zł, a duży wybór kolorów i oklein pozwoli bez problemu dopasować je do istniejącej podłogi czy ogólnej kolorystyki wnętrza. Białym, gładkim drzwiom możemy także nadać oryginalny charakter oklejając je taśmą dekoracyjną, np. w kolorze czarnym. Niepozorne szczegóły Zgodnie z powodzeniem, że diabeł tkwi w szczegółach, warto poświęcić uwagę detalom, które składają się na ostateczny kształt aranżacji, np. karniszom, klamkom czy listwom przypodłogowym. – Zmieniając tak podstawowy element, jak listwy możemy w prosty sposób odświeżyć podłogę – mówi Adam Hucz z firmy Invado. – Czasami warto poeksperymentować z kolorem i do drewnianych desek lub kamiennej posadzki wybrać białą, prostą oprawę np. listwy Invado z kolekcji Prestige – dodaje. Sztuka dekoracji Niebagatelną rolę przy wszelkiego rodzaju rewolucjach we wnętrzu odgrywają dodatki. Nowe zasłony, dywan, oryginalne poduszki czy narzuta na łóżko skutecznie odświeżają aranżację i cieszą oko domowników. Różnego rodzaju dekoracji takie, jak wazony, ramki ze zdjęciami, świece czy rzeźby to także świetny sposób na powiew zmian w czterech ścianach. Trzeba jednak pamiętać o umiarze i estetycznej spójności. Niepasujące dodatki lepiej schować do szafy. Ich czas może jeszcze nadejść, ale rewolucja to rewolucja – stare musi ustąpić miejsca nowemu. Poprzedni Następny Metamorfoza starej kuchni w tym małym mieszkaniu, kryje kilka ciekawostek. Myślę, że najlepszym sposobem będzie ich wypunktowanie. Żeby móc zamontować wiszące szafki pod sam sufit, w całym pomieszczeniu zaokrąglone rogi między ścianą a sufitem zostały zamienione w trakcie remontu na kąt prosty.
Masz ochotę na odmianę, ale ogrom prac związanych z generalnym remontem blokuje Twoje działania? Metamorfoza mieszkania wcale nie musi być kosztowna ani czasochłonna. Wystarczy, że wymienisz oświetlenie, tekstylia i wzbogacisz wystrój o kilka stylowych dodatków. Przeczytaj nasz dzisiejszy artykuł i dowiedz się jak zabrać się za metamorfozę mieszkania niskim kosztem. Zapraszamy do lektury! Z tego artykułu dowiesz się między innymi: jak tanio dokonać metamorfozy mieszkania, jak pogodzić niski koszt z olśniewającym efektem końcowym, jakie tekstylia i oświetlenie najlepiej wykorzystać. Efektowna, ale tania metamorfoza mieszkania: czy to da się pogodzić? Remont łazienki lub kuchni mocno uszczuplił Twoje oszczędności? Z niecierpliwością czekasz na moment, w którym będziesz dysponować środkami potrzebnymi do przeobrażenia kolejnego wnętrza? Możesz przeprowadzić metamorfozę mieszkania za grosze — bez malowania, tapetowania, wymiany podłogi czy mebli. Jak to zrobić? Znasz pewnie powiedzenie, że diabeł tkwi w szczegółach. Kilka atrakcyjnych detali pozwoli Ci odświeżyć dowolną przestrzeń: szybko, łatwo, a w dodatku za niewielkie pieniądze. Oświetlenie, tekstylia oraz dekoracje mogą całkowicie odmienić aranżację zarówno, jeśli chodzi o nastrój, kolorystykę, jak i styl. Opracuj plan i wybierz dodatki, które najlepiej będą współgrać z Twoją wizją. Gdy znudzą Ci się lub przestaną być aktualne, bez problemu zastąpisz je innymi. Baw się i eksperymentuj — tego typu przemiany są odwracalne. Pomysł na metamorfozę mieszkania: wymiana oświetlenia Oświetlenie to jeden z ważniejszych elementów każdej aranżacji. Poprzez jego wymianę możesz: wykreować niepowtarzalny klimat, zwiększyć funkcjonalność wystroju, zakamuflować niedoskonałości i wyeksponować mocne strony wnętrza. Jeśli chodzi o oświetlenie główne, doskonały wybór do takiej szybkiej i taniej metamorfozy mieszkania stanowią lampy wiszące ze szklanymi kloszami o łagodnym, opływowym kształcie. Osłonki wykonane z transparentnego i mlecznego szkła z łatwością włączysz do każdego wystroju. Jeśli masz ochotę przemycić do aranżacji plamę koloru, postaw na szkło barwione. Bardzo na czasie są klosze o metalicznym połysku. Ilość źródeł światła oraz sposób ich rozmieszczenia, dopasuj do wielkości wnętrza i posiadanych potrzeb. Lampa wisząca z kilkoma kloszami umieszczonymi na poprzecznej listwie znakomicie odnajdzie się nad stołem np. w jadalni. Natomiast żyrandol z wieloma źródłami światła wychodzącymi z jednego punktu, efektownie będzie prezentował się w centralnym punkcie wysokiego i przestronnego salonu. W Twoim mieszkaniu brakuje przytulności? Pojedynczy zwis z drewnianym kloszem o ażurowej konstrukcji wprowadzi do niego więcej ciepła. Ciekawą propozycję stanowią lampy wiszące bez klosza. Świetnie odnajdują się one we wnętrzach nowoczesnych, minimalistycznych, jak również loftowych. Modele ze srebrnym lub złotym wykończeniem wyglądają bardzo elegancko. Podczas gdy zawieszenie zachowane w czerni wydobywa surowy, przemysłowy charakter tego typu lamp. Chcesz przeprowadzić metamorfozę mieszkania tanim kosztem? Wyposaż je w kilka lamp stojących. Trudno wyobrazić sobie bez nich udany wystrój sypialni, salonu czy domowego gabinetu. Jeśli Twój budżet jest naprawdę ograniczony, możesz pokusić się o wymianę abażurów na nowe w tych lampach, które już posiadasz. Lampa podłogowa Simple Dzięki oświetleniu dodatkowemu aranżacja zyskuje głębię, wzrasta również komfort użytkowania domowych przestrzeni. Na jakie modele lamp stołowych i podłogowych warto się zdecydować? Jeśli w przedmiotach codziennego użytku cenisz przede wszystkim funkcjonalność, wybierz lampę stojącą o konstrukcji umożliwiającej regulację kąta padania światła. Designerski trójnóg przypominający reflektor sprawi, że aranżacja zyska „pazur”. Klasyczna lampa z cylindrycznym kloszem osadzonym na smukłym ramieniu nie zajmie w pomieszczeniu zbyt dużo miejsca, nie przytłoczy także jego wystroju. Świetnie natomiast wypełni ona pusty kąt w pokoju. Wybierając lampę stojącą do takiej metamorfozy mieszkania za grosze, zwróć uwagę na aranżacyjne smaczki. Może to być element dekoracyjny zdobiący jej stelaż lub klosz przypominający papierowe origami. Dzięki takim drobiazgom nawet najprostsza oprawa świetlna może stać się najmocniejszym akcentem w wystroju pomieszczenia. Metamorfoza mieszkania tanim kosztem z wykorzystaniem tekstyliów Chyba nie ma osoby, która od czasu do czasu nie lubi poleniuchować na kanapie w towarzystwie miękkiego koca. Tekstylia nie tylko uprzyjemniają relaks, ale również zdobią wnętrza, wprowadzają do nich atmosferę przesyconą domowym ciepłem. Znakomicie nadają się one do tanich metamorfoz mieszkania, gdyż umożliwiają odroczenie w czasie wymiany mebli tapicerowanych lub chociażby ich obicia. Poduszka dekoracyjna Navarino Nie ma prostszego patentu na odświeżenie wyglądu wysłużonego fotela niż nakrycie go kocem bądź ozdobną narzutą. Tkanina może być ułożona tak, by całkowicie zasłaniała mebel lub nonszalancko przełożona przez oparcie. Ten sprytny manewr pozwoli Ci także na zmianę palety kolorystycznej aranżacji, przełamanie monotonii, która wkradła się do niej z czasem. W podobny sposób można wykorzystać dekoracyjne poduszki. Wystarczy kilka sztuk, aby przesłonić nawet sporych rozmiarów sofę. Dzięki poduchom siedzenie na niej będzie bardziej komfortowe, gdyż plecy zyskają dodatkowe oparcie. Atrakcyjności nie tylko meblowi wypoczynkowemu, ale również całemu wnętrzu przydają kompozycje składające się w kilku poduszek o zróżnicowanym wyglądzie. Część z nich może mieć jednolity kolor i powierzchnię z grubym splotem. Niektóre egzemplarze mogą być ozdobione motywem np. roślinnym lub geometrycznym. Poduszka dekoracyjna Passiflora Tania metamorfoza mieszkania: „lifting” aranżacji przy użyciu dodatków Zadaniem dodatków jest dopełnienie aranżacji, aby była ona kompletna oraz zgodna z charakterem. Będą one również Twoim największym sprzymierzeńcem podczas przeprowadzania tanich metamorfoz mieszkania. Świecznik ceramiczny Jeśli chcesz przydać swojemu lokum trochę elegancji, postaw na szlachetny połysk. Zapewniają go bibeloty wykonane ze szkła, tj. wszelkiego rodzaju wazony, świeczniki i lampiony. Takich drobiazgów nie powinno zabraknąć w żadnym domu. Przydają się podczas szczególnych okazji i na co dzień. Nawet jeśli nie ma dla nich praktycznego zastosowania, zawsze mogą posłużyć jako ozdoba. Pięknie lśnią w słońcu, przez co aranżacja zyskuje nie tylko lekkość, ale i szczyptę wytworności. Blask zapewniają również lustra. Przy okazji powiększają one przestrzeń optycznie, dodają wystrojowi wielowymiarowości oraz pomagają wyeksponować najpiękniejsze jego elementy. Dzięki lustrom wnętrza sprawiają wrażenie bardziej luksusowych. Podobnie działają ceramiczne figurki o srebrnym lub złotym połysku. Zachowaj jednak umiar, gdyż zbyt duża ilość takich „błyskotek” może sprawić, że aranżacja stanie się tandetna. Porady dotyczące wyboru kształtu, wielkości i sposobu montażu luster znajdziesz w artykule: „Wybieramy lustro do salonu”. Obraz 3X W ramach metamorfozy mieszkania za grosze możesz umieścić na ścianie kilka obrazów. Te z motywami roślinnymi wprowadzą do aranżacji trochę orzeźwienia. Wszelkiego rodzaju hasła oraz sentencje dobrze wyglądają w zestawieniu z obrazami ukazującymi piękno natury (lasy, góry, dzikie zwierzęta), a także abstrakcję. Takie mieszane kompozycje podkreślają indywidualny charakter wnętrz. Tanie aranżacje wnętrz – metamorfozy domu na wyciągnięcie ręki Znaczące metamorfozy wnętrz nie muszą zawsze wiązać się z poniesieniem wysokich kosztów. Jeśli mieszkasz w przedwojennej kamienicy i marzy Ci się metamorfoza salonu, to pamiętaj, że możesz tego dokonać poprzez wymianę oświetlenia lub tekstyliów. Tym samym zaoszczędzisz na generalnym remoncie pomieszczenia, a jednocześnie przystosujesz wnętrze do potrzeb współczesnej rodziny. Metamorfozy mieszkań są osiągalne przy nikłym nakładzie kosztów. Niebagatelne znaczenie ma efektowne wykończenie pomieszczenia. Właśnie dlatego zastanów się, czy Twoje mieszkanie na pewno potrzebuje generalnego remontu, czy może wystarczy nieco je „odświeżyć. Jeśli szukasz sposobu na odświeżenie salonu w małym mieszkaniu z aneksem kuchennym, to wykorzystaj styl skandynawski. Sprawdzi się on zarówno w wiekowej kamienicy, jak i upiększy nowoczesne pomieszczenie. Na ścianie mogą pojawić się także zdjęcia Twoich bliskich. Nie wiesz jak korzystnie wkomponować je w przestrzeń? Wszystkie potrzebne informacje znajdziesz w artykule: „Galeria rodzinna, czyli jak wyeksponować zdjęcia w domu?”. Zdecydowanie się na całkowitą metamorfozę salonu to poważna decyzja. Zanim ją podejmiesz, spróbuj wykorzystać prostsze sposoby do metamorfozy mieszkań. Opisane w niniejszym artykule patenty na tanie metamorfozy wnętrz powinny sprawdzić się również w Twoim przypadku. Powodzenia!
Balkonowa Rewolucja 3/3 - Twoje DIY. Metamorfoza balkonu przed i po! Balkonowa Rewolucja 3/3. Ach! Powiem Wam, że mam niebywałą radochę z robienia metamorfoz. W moim odczuciu one są spektakularne, ale to pewnie dlatego, że wszystkie zmiany wykonuję razem z Mariuszem i na własnej skórze odczuwamy tę fizyczną pracę. Jak zmieniłam letnią kuchnię w uroczy pokój gościnny Kuchnia stała nieużywana od wielu lat, a w niej graciarnia rzeczy i mebli. W powietrzu unoszący się dziwny specyficzny zapach ze starego linoleum na podłodze. Idealne siedlisko dla pająków i innych żyjątek wchodzących przez szpary na wylot w drzwiach, które powstały pod wpływem warunków atmosferycznych na przestrzeni lat. Ta kuchnia letnia to był nasz pierwszy remontowy projekt jeszcze zanim na dobre sprowadziliśmy się do naszego wiejskiego siedliska. Z kilku powodów. Pierwszy – bardzo praktyczny. Wiedzieliśmy, że remont starej drewnianej chaty to będzie duże wyzwanie i bardzo “brudny” proces, więc potrzebna nam była czysta oaza na czas pozostałych prac remontowych. Drugi powód – od zawsze uważałam, że ta kuchnia letnia to uroczy zakątek, który chciałam klimatycznie urządzić jako pokój gościnny, który mógłby funkcjonować w okresie wiosenno-letnim. Trzeci powód – to idealna okazja aby wykorzystać część mebli, które wiedziałam, że nie znajdą już zastosowania w domu. Poza tym, dla mnie każda okazja do wnętrzarskiego wyżywania się jest świetna, bo uwielbiam takie projekty! Etap pierwszy – ściany i podłoga Wynieśliśmy wszystko z pomieszczenia, pozbyliśmy się starego śmierdzącego linoleum. Potem porządne sprzątanie ścian z pajęczyn i podłóg, z tego co nazbierało się przez lata. Kuchnia była już wyłożona płytą GK, a na podłodze zrobiona wylewka. Przed malowaniem wyciągnęłam stare gwoździe ze ścian i zagipsowałam ubytki, potem malowanie. Mimo, iż lubię kolor, to zdecydowałam się na białe ściany, bo podłoga miała być kolorowa! A dokładnie to burgundowa. To był kompletnie niskobudżetowy remont, więc chcieliśmy zrobić nową podłogę, ale nie wydawać za dużo. Wykonaliśmy podłogę z płyt OSB, które zostały z parkietu w stodole po naszym rustykalnym weselu. Od razu miałam wizję, że chcę podłogę w kolorze burgundowym. Ten kolor podobał mi się od dawna. Zawsze, kiedy oglądałam moje ulubione wnętrzarskie inspiracje z rustykalnych i beach-houseowych amerykańskich domów, chciałam taką podłogę. To dość odważny i niestandardowy kolor dlatego kuchnia letnia idealnie nadawała się na takie eksperymenty! 😀 Do malowania podłogi wybrałam farbę olejną, żeby była niedroga, ale trwała. Prace malarskie wykonywałam w stodole, więc zapach farby i długi czas schnięcia nie był problemem. Niestety kolor, który pierwotnie kupiłam zamiast burgundowego, okazał się być (o zgrozo!) strażackim czerwonym. Szybko dokupiłam brązową i fioletową farbę, zmieszałam ją z tą czerwoną aby zgasić ten wściekły kolor i na szczęście się udało. Przy drugiej warstwie uzyskałam kolor mocno zbliżony do tego, co sobie wyobrażałam. Etap drugi – okno i drzwi Wzięłam się za gruntowny remont zniszczonych dziurawych drzwi oraz okna, z których łuszczyły się warstwy starych farb olejnych. Przez kilka dni czyściłam te stare warstwy specjalnym żelem do starych powłok (3V3) oraz opalarką do drewna i dłutkami. Opalarka okazała się dużo bardziej skuteczna, a przede wszystkim ekonomiczna (żel jest drogi, dużo go potrzeba i jest bardzo toksyczny). Po oczyszczeniu drzwi i okna przyszedł czas na szpachlowanie ubytków i dziur. Szyby w drzwiach były oprawione za pomocą skruszałego już kitu, co też udało się oczyścić i na nowo ładnie je wprawić Etap trzeci – meblowanie Z naszego warszawskiego mieszkania przyjechało z nami bardzo dużo mebli, które juz mieliśmy. Od początku wiedziałam, że część z nich nie zostanie wykorzystana w docelowym mieszkaniu, bo będę je urządzać w nowej kolorystyce i stylu. Kuchnia letnia to oddzielne pomieszczenie, które może się nieco różnić od domu. Wstawiliśmy nasze stare tanie łóżko z Ikei, które Wojtek musiał naprawić, bo (haha) zarwało się ostatniej nocy na starym mieszkaniu. Miałam też kilka mebli z mdf-u, które zupełnie nie pasują mi, aby wstawić do naszej rustykalnej chaty, gdzie wymarzyłam sobie wyłącznie drewniane meble. W kuchni letniej stwierdziłam, że nie musi być tak idealnie, bo to metamorfoza “na luzie”. Biała szafa z Jyska była tania, kupiona z myślą o wynajmowanym w Warszawie mieszkaniu, a przyjechała z nami aż tutaj. Klasyczny biały regał Billy z Ikea, który pomieści nie tylko książki. Ja uwielbiam ustawiać nie tylko książki, ale różne plecione kosze na takich otwartych regałach. Pięknie wyglądają i są praktyczne do przechowywania różnych rzeczy. Niebieska komoda z Cepelii – znaleziona na mokotowskim śmietniku, wystylizowana przeze mnie na biało niebiesko – nie mogła znaleźć lepszego miejsca! Na komodzie lustro kupione w lokalnym sklepie ze starociami za grosze (oryginalnie służyło w kąciku do odświeżania na naszym weselu). Całośc dopełniona drobnymi dodatkami, jak dywanik z Ikea, pleciony kosz na pranie, służący tutaj jako stolik pomocniczy, drewniane stołki i trochę kwiatów doniczkowych, bo nic tak nie ożywia pomieszczenia jak odrobina naturalnej zieleni! Tak prezentuje się kuchnia w całej okazałości. Biorąc pod uwagę, że wykorzystaliśmy do niej wszystkie meble, które posiadaliśmy, to jedyny koszt jaki musieliśmy ponieść, to farba na podłogę, ściany oraz własna praca. Jeśli szukasz inspiracji do zrobienia podobnego projektu (nie koniecznie musi to być kuchnia letnia), a nie dysponujesz zapasem mebli, które można wykorzystać, to nic straconego! Jest mnóstwo sposobów na to, aby zdobyć fajne meble za grosze lub w ogóle za darmo – internet to kopalnia możliwości. W kolejnym wpisie zdradzę moje sposoby na szukanie świetnych okazji na tanie meble i dodatki.
farba na ścianach: https://link.do/t1Xiwfarba do mebli:https://amzn.to/2yaF6Wunaklejka tablicowa: https://amzn.to/2GscOvanaklejki na szafki: moje są już nied
Dłuższe dni i słońce napełniają nas energią do różnych projektów DIY. Dlatego w dzisiejszym odcinku postanowiliśmy podzielić się z wami prostymi, ale efektownymi sposobami na odmianę wnętrza. Wiele z nich jest odpowiednie dla wynajmowanych wnętrza. Poznaj 13 prostych pomysłów na metamorfozę domu! Listen to “RLP #80 Proste sposoby na metamorfozę wnętrza” on Spreaker. Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie. Linki do poleceń o których mówimy w odcinku: kanał Mr. Carringtonkanał Hermione Chantalkanał Lone Foxfarba do płytek V33farba do mebli V33samoprzylepne kafelki Transkrypcja odcinka: Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie. Metamorfoza domu – baza i dodatki J: Oczywiście przy projektach redekoracyjnych małym kosztem bardzo ważna jest neutralna baza, czyli neutralny kolor ścian i mebli. Ja jestem wierną wyznawczynią bieli na ścianach, ale to oczywiście od Was zależy jaką bazę sobie wybierzecie i jak będziecie kombinować z Pamiętajcie, że posiadając jakiś bardzo charakterystyczny kolor ścian lub jednej ściany tak naprawdę nadajecie bardzo mocny wydźwięk stylowi jaki ten pokój czy dom jest udekorowany. Dlatego wprowadzanie zmian we wnętrzach, które są już jakby bardzo charakterystyczne i bardzo wyraziste będzie zawsze dużo trudniejsze od takich, które mają taki bardziej neutralny Przy tych białych ścianach, które mamy każda sezonowa zmiana sprawia, że nasz dom wygląda całkowicie inaczej. Sezonowe dekoracje czy ozdoby, które mamy w swoim domu i regularnie zmieniamy to na przykład poduszki, koce, dywaniki, ręczniki. To mogą być klosze. To mogą być zasłony. To mogą być pokrowce na kanapy, bo jest wiele firm, które szyje pokrowce dla kanap z Ikei, bo są one bardzo mocno standardowe i popularne. Można sobie tymi kolorami pokrowców żonglować i nie wydając dużo mieć naprawdę fajną możliwość szybkiej i dużej metamorfozy, bo kanapa zajmuje sporą część naszego domu czy mieszkania. Można kombinować z lustrami, bo nie są one super drogim dodatkiem. Szczególnie jeżeli szukamy ich z drugiej ręki. Można kombinować też z ustawieniem książek, bo można je ustawiać według kolorów, według wysokości. Widziałam na Pintereście takie piękne inspiracje, kiedy wszystkie książki ktoś miał obłożone jednym rodzajem papieru i miał tylko etykietki wydrukowane z tytułami na brzegu, więc było to super jednolite i bardzo minimalistyczne. Bardzo to do mojej estetyki przemawiało, ale można ten patent wykorzystać i skorzystać na przykład z różnych kolorów czy można sobie te kolory zmieniać w zależności od sezonu, bo to też papier czy jakieś magazyny, czy gazety, które już mamy w domu to może być fajny pomysł na ich wykorzystanie. Można też książki odwrócić grzbietami do ściany czy do półki i to też daje bardzo fajny taki jednolity efekt i regularne zmiany sprawiają, że możemy sobie odmieniać wnętrza. S: Dla przykładu powiem Wam, że my mamy specjalny koszyk z dekoracjami na święta i zawsze pierwszego grudnia te dekoracje wjeżdżają do nas do domu. Trzymamy je przez cały grudzień aż do nowego roku. Mamy w tym koszu różne dekoracje, w różnych kolorach. Ostatnie dwa lata to raczej kolor bieli i srebra i złota, ale mamy też sporo takich czerwonych dodatków. Mamy na przykład czerwone podszewki na poduszki albo czerwony koc, który normalnie nie używalibyśmy go, bo nie jesteśmy fanami aż takimi wielkimi fanami tego koloru, żeby mieć po prostu czerwony koc czy czerwone podszewki poduszek na co dzień w domu. Natomiast tak raz na rok no przez ten miesiąc w okresie świątecznym super U nas to się zdarzyło trochę przez przypadek, bo większość tych ozdób dostaliśmy kupując choinkę z drugiej ręki. Natomiast to, że mamy trzy kolory, czyli czerwony, złoty i biały daje bardzo dużo możliwości dekorowania, bo możemy łączyć ze sobą biały i złoty tak jak robiliśmy do tej pory przez ostatnie dwa lata, ale możemy też złoty i czerwony, biały i czerwony. Możemy te trzy kolory wymieszać, więc tak naprawdę dostając z choinką te dekoracje dostaliśmy też, otworzyły się przed nami możliwości do dekorowania na kilkanaście różnych sposobów na kolejne lata. Mam też kilka ozdób wielkanocnych i one też wjeżdżają, żeby ten sezon trochę u nas wiosenny podkręcić, a w połączeniu ze świeżymi kwiatami czy roślinami, które już mamy na parapecie, bo przygotowujemy nasz warzywnik to faktycznie czuć taki powiew wiosny, powiew nowego życia i bardzo jest Bardzo prostym sposobem na to, żeby całkowicie odmienić weib naszego mieszkania, domu czy pokoju jest reorganizacja i przestawianie mebli. To, że przerzucimy nagle łózko czy szafę na inną ścianę potrafi całkowicie odmienić styl naszego domu. Judyta jest wielką fanką takiego Wielkie I średnio dwa, trzy razy do roku robimy sobie małe przemeblowanka. Jest to super, totalnie bezkosztowy sposób na to, żeby zmienić styl, zmienić wygląd naszego pomieszczenia i nadać mu nowy Tak i można też między pomieszczeniami na przykład krzesła przestawiać czy fotele. Mobilne Tutaj chciałbym podsunąć Wam też taki pomysł, że przestawianie mebli i ogólnie taka reorganizacja naszej przestrzeni to jest fantastyczny pretekst do tego, żeby zrobić małe odgracanie i pozbyć się paru niepotrzebnych rzeczy, które możecie wystawić na allegro, olxie, ebayu, gumtree czy jakimkolwiek innym serwisie z ogłoszeniami w zależności od tego w jakim kraju mieszkacie. Metamorfoza domu farbami J: Kolejny sposób, który jest mega prosty, a jednocześnie bardzo efektowny to są farby. Oczywiście farby na ścianach, bo to jest jedna z najszybszych metamorfoz, ale też moje odkrycie to farby w sprayu i primer, którymi można pomalować np. dekoracje, które już macie w domu, a którym chcielibyście nadać zupełnie nowy charakter. W ubiegłym roku malowałam dekoracje bożonarodzeniowe, bo chciałam ze srebrnych, które mieliśmy zrobić czarne, które pozostaną z nami już na cały rok: świeczniki, uchwyty na kominek, więc dobry primer i farba w sprayu, dwadzieścia minut roboty i macie zupełnie nowe dekoracje. Oglądając farby w sprayu w markecie budowlanym zauważyłam, że można kupić tekstualne farby w spray-u na przykład z efektem kamienia, różnego rodzaju i w różnych kolorach. Można kupić farby, które dają efekt lustra. Można kupić farby z efektem brokatu, z efektem kamienia w różnych kształtach i rodzajach. Można kombinować z efektami lustra czy mrożonego szkła. Warto się tym zainteresować no, bo to jest naprawdę mega prosta rzecz, a daje takie Judyta tutaj wspomniała o primerze, czyli podkładzie i chciałem tutaj tylko wyjaśnić, że jeżeli przemalowujecie coś, zmieniacie kolor i używacie farby w sprayu to warto tą powierzchnię przygotować odpowiednio pod malowanie, czyli oczyścić ją. Przede wszystkim musi być totalnie czysta, ze wszelkich zabrudzeń, tłuszczów, olejów, kurzu. Po drugie zastosować podkład, czyli to jest taka specjalna farba, która zwiększa przyczepność tej właściwej farby, bo jeżeli tylko psikniecie sprayem na jakiś przedmiot, bo nawet takie małe uderzenie czy takie puknięcie czymś w ten przedmiot czy tym przedmiotem w coś może spowodować, że będzie odprysk. Jeżeli zastosujecie podkład i odpowiednio to zrobicie to znacząco poprawiacie jakość po prostu tego przemalowania, więc warto wziąć pod uwagę. Każda farba ma na odwrocie napisane sposób użycia i gorąco zachęcam do tego, żeby się z nim zapoznać. Nie będę tutaj tego mówił, bo różne spraye mają różne sposoby użycia, więc to zależy od tego jaki kupicie. A pozostając jeszcze przy farbach to chcemy powiedzieć, że można przemalowywać rzeczy nie tylko używając sprayu. Możemy używać farb do tego, aby przemalowywać na przykład drewniane stoły czy krzesła, meble, podłogi czy nawet używać specjalnych farb do płytek. My mamy takie doświadczenie. W dwóch kuchniach już w sumie przemalowaliśmy płytki i jedne w naszym polskim mieszkaniu, które super wyszły. To pamiętasz jaką farbę używaliśmy?J: Tak. 3v3. Ona jest w takim bardzo charakterystycznym opakowaniu, bo jest podłużna. Są takie właśnie farby dedykowane z tej firmy do malowania płytek i do malowania frontów szafek i bardzo gorąco Wam polecam, bo tutaj korzystaliśmy z innej i siostra Sebastiana malowała swoje płytki w kuchni jeszcze inną i z tych trzech jak porównuję to ta 3v3 ma najfajniejszą przyczepność i co uważam za dużą zaletę to jest to, że my malowaliśmy obie kuchnie na biało i ta 3v3 nie zżółknie. Mamy ją już trzy lata albo cztery lata w Polsce i ona wygląda dalej tak samo jak po pomalowaniu, więc to jest totalnie super zarówno na meblach, jak i na dużą zaletą jest też to, że ona mówiąc kolokwialnie nie śmierdzi, bo ta, którą malowaliśmy tutaj kuchnię w naszym domu, który wynajmujemy w Wielkiej Brytanii po prostu miała mega, mega intensywny, nieprzyjemny zapach. Taki wiecie rozpuszczalnika I to się unosiło tak naprawdę przez blisko półtora tygodnia pomimo tego, że non stop były okna otwarte i się wietrzyło to ten zapach się utrzymywał. Było to bardzo nieprzyjemne. Ja się wtedy zmagałem z bólami głowy, a fakt, że to było w kuchni, czyli w miejscu, gdzie się jeszcze się dodatkowo gotuje i często się przebywa i dużo się przebywa no to nie było przyjemne. Dlatego tej farby, którą tutaj używamy Wam nie będziemy polecać, bo jej po prostu nie polecamy. Natomiast tą, którą używaliśmy w PolsceJ: Ona jest dostępna też w Anglii, więc…S: …więc to zdecydowanie Powiem też, że można ją umyć. Można ją przeszorować nawet. Bardzo fajnie się tego używa jak się już ją ma, więc gorąco Wam polecamy. Szczególnie, że czasami się zmagamy właśnie z tym, że mamy jakieś stare płytki. My tak na przykład tutaj w tym mieszkaniu wynajmowanym te płytki mają myślę, że spokojnie z czterdzieści lat i one już były oklejone taką okleiną, ale ona zaczęła odrywać się. Ten klej zaczął wysychać po iluś latach, więc zdecydowaliśmy tym razem, że pomalujemy ją i super to wyszło. I też bardzo dobrze kryje zarówno jedna i druga, bo, pomimo że tam są wzorki to po dwóch czy trzech warstwachS: Trzech warstwachJ: To nie było tego Jedną z najważniejszych rzeczy w naszym życiu coś bez czego absolutnie Judyta nie jest w stanie żyć to są światełka. Zawsze, gdy tylko nadarza się okazja to montujemy gdzieś jakieś światełka, żeby tylko podkręcić weib i zrobić przyjemną, przytulną Tak, tak. Szczególnie jesienią w domu jak już dni są coraz krótsze, a potem latem na zewnątrz. No, żeby można było sobie wieczory przyjemnie spędzać w magicznej, światełkowej atmosferze. Światełka rules po A jest to tak naprawdę coś co możecie w jakimś albo makiecie budowlanym albo na allegro czy Patrzcie z drugiej ręki Też można kupić. Można naprawdę za niewielkie pieniądze, a to jaki klimat one nadają w porównaniu do ceny to jest w ogóle wygryw Kolejna rzecz, która działa na nasze zmysły i zmienia postrzeganie tego jak odbieramy dom są zapachy. Ja już Wam opowiadałam, że jestem wielką fanką Zoflory, czyli takiego płynu dezynfekującego. On jest w ogromnie szerokiej palecie zapachów. Też na każdy sezon wychodzą nowe zapachy i ja sobie bardzo lubię rozrabiać tą zoflorę z wodą i mieć ją w spryskiwaczu i spryskiwać na przykład zasłonę w między praniami czy tapicerkę na kanapie. Głównie zasłony i takie rzeczy, w które ta zoflora może wniknąć. Woda odparowuje, a zapach piękny Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach i to jest prawda. Bardzo łatwo można odmienić charakter czy vibe pomieszczenia zmieniając na przykład uchwyty w szafkach albo klamki w drzwiach czy zmieniając gniazdka z jakiś białych albo z starych, przyżółkłych na nowe albo jakieś lśniące, chromowane czy Matko jak sprawdzicie ta oferta jest tak szeroka. Dla mnie to było super odkrycie, że jest taki duży wachlarz dostępnych różnych rodzajów włączników światła i gniazdek i można sobie dopasować do każdego rodzaju A jest to coś co jest relatywnie tanie. Każdy może to sam wymienić. Nie jest to w żaden sposób niebezpieczne. Oczywiście polecamy wyłączenie bezpieczników w domu na czas wymiany gniazdek, ale wymiana włączników świateł czy ramki od gniazdka czy nawet uchwytów w naszych szafkach kuchennych to jest coś co my też zrobiliśmy i totalnie odmieniło naszą kuchnię, a było to mega proste i jest to mega proste, a jakby charakter zupełnie inny od Tak uchwyty zmienialiśmy na dwa sposoby, bo w Polsce te uchwyty, które były przemalowałam farbą w sprayu na czarno i to było wielkie wow. Sebastian był w szoku jak dużą różnicę to zrobiło, a tutaj po prostu dokupiłam inne uchwyty, bo mieliśmy takie drewniane kulki no i one już były po prostu zużyte, wytarte. Oczywiście zachowałam je. No, bo nie wiem czy właściciele będą sobie życzyć, żeby je zamontować z powrotem, czy żeby zostały te nasze, które kupiliśmy. To to już będzie decyzja, kiedy będziemy się wyprowadzać, ale mega rzecz te uchwyty, które ja kupiłam to chyba kosztowały dziesięć funtów za piętnaście sztuk, czyli poniżej funta za sztukę i super odmieniły naszą starą kuchnię. Podobnym sposobem do wymiany uchwytów jest wymiana nóżek na przykład pod komodą czy pod łóżkiem. Również producenci oferują szeroki wachlarz dostępnych wzorów, kolorów. Można wybierać i przebierać. To też nie jest jakiś ogromny koszt. Warto też sprawdzać z drugiej ręki. No, bo ludzie robią takie rotacje, metamorfozy i potem sprzedają to czego już nie potrzebują, a może akurat to będzie coś co Wam się spodoba i to też jest ogromna odmiana i my mamy taką jedną komodę, która wędruje z kuchni do pokoju, do sypialni i właśnie po wymianie nóżek i uchwytów zmienia się też jej Dużym game-changere’m może być też zastosowanie okleiny samoprzylepnej. My, ponieważ robimy dużo zdjęć na Instragram albo na inne media społecznościowe to czasami potrzebujemy mieć różne tła i mamy taki kawałek blatu, który kupiliśmy w bargain corner w Ikei za jakieś grosze i okleiliśmy go taką okleiną po to, żeby służył nam jako tło albo podkład na przykład do robienia zdjęć. Judyta robiła też zdjęcia dla klientów też to wykorzystywała i już kilkukrotnie zmieniliśmy tą okleinę na tym, bo ileż można na jednej, prawda? A nowa taka okleina kosztuje nie wiem funta, dwa funty. Naprawdę jakieś śmieszne pieniądze, a można to bardzo łatwo, bardzo szybko Na YouTube widziałam filmik, w którym Pani oklejała blat w takiej starej, amerykańskiej łazience okleiną samoprzylepną i to wyszło absolutnie fantastycznie. Wymaga to precyzji trochę, bo tam trzeba podocinać wokół umywalek, ale super. Byłam bardzo, bardzo pod dużym wrażeniem i ona co zrobiła co było dla mnie też takim wow, że tak można to tam, gdzie ta okleina się stykała na przykład ze ścianą czy z umywalką to ona to normalnie zasilikonowała, żeby woda się nie dostawała tam i nie powodowała odklejania się tej okleiny, więc jak macie takie blaty, które chcielibyście odmienić to też jest super W tym miejscu chcę powiedzieć, że mieliśmy w pewnym momencie taki pomysł, żeby właśnie blaty w naszej kuchni w ten sposób odrestaurować i obkleić taką okleiną. Natomiast jeszcze się na to nie zdecydowaliśmy, ale być może tak się stanie. Jeżeli tak to na pewno damy Wam znać na naszym Z takich samoprzylepnych rozwiązań to możecie też w marketach budowlanych znaleźć samoprzylepne kafelki, które możecie użyć na podłodze czy na ścianie za zlewem czy za blatami. Są również w różnych kolorach, w różnych wzorach. Można dopasować do charakteru kuchni, który chcecie uzyskać i to też jest odmiana budżetowa, a jednocześnie bardzo, bardzo I muszę Wam powiedzieć, że przyglądaliśmy się tym płytkom tutaj w B&Q, czyli w takim odpowiedniku polskiej Castoramy i byliśmy pod ogromnym wrażeniem tego jak dobrze to wygląda, bo ja miałem takie wyobrażenie, że to będzie trochę dziadowskie, ale jak przyjrzeliśmy się temu na żywo w markecie to muszę powiedzieć, że jako takie rozwiązanie właśnie budżetowe naprawdę super to Tak, bo to nie jest sama taka okleina tylko to jest po prostu taki kafelek, ta warstwa z wzorem jest przyklejona na takim kawałku jakby pianki co daje też taki fajny efekt, bo jak na tym się chodzi to ja sobie wyobrażam, że to musi być bardzo przyjemne pod stopą. Kolejna rzecz na naszej liście to tapety i choć ja nie jestem ich wielką zwolenniczką to bardzo mocno doceniam to jakim prostym rozwiązaniem, jakim tanim rozwiązaniem one są i jak różnorodnym rozwiązaniem są, ponieważ wzorów jest cała masa i można je dopasować do absolutnie wszystkiego co sobie wymyślicie. Też widziałam takie fajne rozwiązania, że tapety można stosować nie tylko na ściany, ale można nimi odkleić na przykład tył Waszej gabloty, czyli takiej szafki i daje to bardzo fajny efekt. Ja kawałki tapety wykorzystałam do zrobienia z nich obrazów. Umieściłam takie prostokąty wycięte w ramkach i co też daje fajny, przyjemny efekt i co jest ważne też, że tapety w supermarketach one na przykład są różne, ale są w jednym stylu, więc można sobie kombinować i też w Wielkiej Brytanii jest tak, że jest jedna rolka, z której możecie wziąć tester do domu i sobie wypróbować, jak on będzie w Waszym domu grał i ja właśnie z takich testerów skorzystałam do zrobienia obrazów zupełnie za Prostym sposobem odmienienia Waszej podłogi to położenie gumolitu, czyli wykładziny PCV. My w ten sposób zrobiliśmy podłogę w naszym garażu, która była totalnie betonowa i strasznie się na niej kurzyło i utrzymanie czystości na niej było bardzo trudne, a my lubimy, jak jest czysto, więc dość długo szukaliśmy jakiejś wykładziny z drugiej ręki, bo tak jak powiedziałem to było do garażu, więc nie zależało nam na tym, żeby to było jakiejś super piękne. Bardziej stawialiśmy na funkcjonalność i żeby po prostu znaleźć odpowiednio duży kawałek, bo chcieliśmy to po prostu mieć tą podłogę w jednym kawałku, żeby one się też nie przesuwały i nie rozjeżdżały. Ścinków było bardzo dużo takich mniejszych i większych, że jeżeli chcielibyście sobie jakieś tam mniejsze pomieszczenie czy mniejszy kawałek takim gumolitem wyłożyć to było bardzo dużo. Natomiast tak dużych, żeby położyć to na powierzchni całego garażu nie znaleźliśmy z drugiej ręki. Znaleźliśmy natomiast taki Outlet, w którym były naprawdę tanie wykładziny. Udało mi się jakoś ją wcisnąć do samochodu na szczęście bez wystawiania przez żadne okno albo nie musiałem jechać z podniesioną klapą bagażnika i też tanim sposobem tak naprawdę położyliśmy sobie podłogę w garażu co bardzo w ogóle odmieniło ten charakter tego garażu. Widzieliście też na naszym instragramie całą renowację tego garażu, gdy przemalowaliśmy i gdy przestawialiśmy wszystkie półki, robiliśmy swoje półki i tak dalej to, więc odsyłam Was do naszego Instragrama. To już rok temu było, więc trochę tam do przeskrolowania będziecie musieli. Albo możecie wejść w zakładkę iigtv i tam jest ten instragramowy film na instragramie opublikowaliśmy film właśnie z tej renowacji naszego garażu w zeszłym roku i ten gumolit super się sprawdził. Jest to uważam dość tanie rozwiązanie taki gumolit i jeżeli on jest odpowiednio gruby, bo też są różnej grubości to może być naprawdę odporny na jakieś uszkodzenia mechaniczne. Oczywiście, jeżeli będziecie rzucali nożami no to niewiele rzeczy się uchowa, a taki gumolit szczególnie, ale jest to dość trwałe i całkiem fajne rozwiązanie. Szczególnie jeżeli chcecie zastosować to w takich miejscach jak na przykład kuchnia, gdzie właśnie dużo rzeczy ląduje na podłodze, jakieś czasami jedzenie to jest łatwo umyć, łatwo wyczyścić albo nawet jak coś się rozleje to po prostu wycieracie i po I jest to rozwiązanie o wiele tańsze niż położenie na przykład paneli czy płytek. Mogę się podzielić naszym doświadczeniem z polskiej kuchni, bo przy remoncie łazienki w polskim mieszkaniu nagle się okazało, że musimy też kuchnię trochę poprzestawiać i wykorzystaliśmy tą okazję, żeby ją nieco odnowić i już w naszym budżecie nie było pieniędzy na to, żeby kłaść tam panele w kuchni czy właśnie robić płytki na podłodze i zdecydowaliśmy się na zakup nowej wykładziny i dla mnie to też było fajne doświadczenie, bo ja sobie myślałam, że te wykładziny to wiecie jest takie echo przeszłości, hola lat dziewięćdziesiątych, a kiedy Sebastian mnie zabrał do marketu budowlanego i ja tam zaczęłam przeglądać te różne wzory to naprawdę tak super są już wykonane, wydrukowane te nie wiem czy to się drukuje, ale one są tak super zrobione, że w zasadzie jak my to położyliśmy, położyliśmy listwy dookoła jak to każdy kto do nas przychodzi do mówił: Wow. Macie nową podłogę. W ogóle jakie piękne lipowe deski, nie?S: Gumolit. Potem: Ooo. No tak, więc dla mnie to było fajne odkrycie, że za tak małe pieniądze można tak dużą zmianę zrobić, więc polecamy. Kolejna rzecz ostatnia na naszej liście to etykiety na butelki, na przyprawy, na wszystko co macie gdzieś na wierzchu i wiecie, że my jesteśmy wielkimi zwolennikami tego, żeby pozbywać się oryginalnych etykiet, które tam naszą uwagę ciągle przyciągają i też wprowadzają taki chaos we wnętrzach, więc bardzo Wam polecam kupienie takiej etykieciarki za kilkanaście złotych i zmienienie tego na jeden styl, bo to po prostu jest przyjemne dla oka, piękne i też za małe pieniądze robi dużą zmianę. Szczególnie jeżeli nie macie możliwości pochowania różnych rzeczy do półek tylko musicie je trzymać na blatach czy po prostu na To prawda. Pozwala to na utrzymanie takiej jednej konwekcji estetycznej i nawet jeżeli są jakieś butelki czy jakieś nie wiem przyprawy w różnych pojemnikach, w różnych kształtach to fakt, że one są pozbawione tych oryginalnych etykiet, a zastąpione takimi samymi stworzonymi przez Was nadaje takiego charakteru, takiej jedności Tak, więcej na ten temat mówiliśmy w odcinku o wizualnym odgracaniu i o wizualnym nieporządku i tam Was serdecznie zapraszamy. Na koniec tej naszej listy chciałabym Wam polecić trzy kanały na YouTube, które oglądam i z których czerpię dużą inspirację, bo one w dużej mierze poruszają tematy metamorfoz wnętrz, odnawiania, renowacji i to jest Mr. Carrington i Lone Fox. Linki znajdziecie na naszej stronie internetowej. Ostrzegam Was uczciwie, że wciągają i jest tak, że jak obejrzycie jeden film i Wam się spodoba to już będziecie oglądać i oglądać aż do ostatniego, a jest Dlatego ostrożnie z nimi. Nie przesadzajcie. A to wszystko co przygotowaliśmy dla Was dzisiaj. Dziękujemy Wam bardzo, że byliście z nami do końca w tym odcinku. Zapraszamy do podzielenia się na naszym instragramie jak Wy radzicie sobie z szybkimi zmianami w Waszych domach, w Waszych przestrzeniach. Co sprawia, że jesteście w stanie szybko zmienić charakter Waszego pokoju czy domu?J: No i czy też tak jak my lubicie metamorfozy, nie tylko wiosenne i czy lubicie zmiany i lubicie kombinowanie z Waszą przestrzenią?S: Do usłyszenia w kolejnym Dobrego Szufla. Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs
Tania metamorfoza kuchni. Kilka trików, które odmienią wygląd brzydkiej kuchni. odnów ją za pomocą kilku trików, które nie nadwyrężą portfela. pixabay.com. Zobacz galerię (9 Magdalena Pieczonka jest jedną z najsłynniejszych makijażystek w Polsce, którą uwielbiają gwiazdy. Na Instagramie pokazuje swoje najlepsze prace. Ostatnio opublikowała nagranie make-upu dla kobiety dojrzałej. Efekt jest metamorfoza za pomocą makijażu Źródło: profil Magdaleny Pieczonki obserwuje prawie 700 tys. osób, którzy są fanami jej talentu. To właśnie jemu zawdzięcza uwielbienie wśród polskich gwiazd. W ostatnim czasie opublikowała zdjęcia i nagrania z Małgorzatą Rozenek-Majdan czy Sylwią Przybysz. Wykonywała również makijaż ślubny Andziaks. Metamorfoza dojrzałej kobiety w studiu Magdaleny PieczonkiW najnowszym filmiku zamieszczonym na Instagramie Magdalena Pieczonka pokazuje, jak wykonuje makijaż dla kobiety dojrzałej. Na początku modelka została pokazana w wersji soute. Następnie makijażystka nałożyła jej kryjący podkład i jasny korektor. Wykonturowała twarz za pomocą bronzera i dodała twarzy świeżości przy użyciu różu. Jednak to makijaż oczu zrobił największe wrażenie. Pieczonka użyła brązowo-złotych cieni i dokleiła modelce sztuczne rzęsy. Na koniec musnęła usta delikatną kredką w odcieniu nude. Trzeba przyznać, że efekt jest niesamowity. Kim jest Magdalena Pieczonka?Niewiele osób wie, że Magdalena Pieczonka pochodzi z Cieszyna i skończyła studia w Wyższej Szkole Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach. Jej droga zawodowa obrała jednak zupełnie inny kierunek. By rozwinąć swój talent, poszła do "Agnieszka Broda School of make up". Swój pierwszy profesjonalny makijaż wykonała w 2011 roku na Eska Music Awards. Od tamtej pory jej kariera nie zwalnia tempa. Magdalena Pieczonka współpracuje głównie z osobami publicznymi takimi, jak Anna Lewandowska, Julia Wieniawa czy Karolina Pisarek oraz mediami – jako makijażystka przy produkcjach telewizyjnych i ekspertka w dziedzinie make-up w czasopismach. Pracuje również przy sesjach zdjęciowych, pokazach mody czy klipach muzycznych. W dużym skrócie: ma ręce pełne roboty. Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!Warszawa w filmie: Najsłynniejsza scena pościgu PRL-u w serialu "07 zgłoś się"Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Pamiętacie tytuł książki,gdzie Chmielewska opisuje babkę robiacą cuda w kuchni i to za grosze? Pamiętam ,że weszła w spółkę z jakimś panem i oferowali catering. Sama chodziła po bazarach wybierając

Kuchnia to serce domu. W kuchni toczy się życie. A czasami rewolucje. Ale kuchnia w naszej kawalerce to także jadalnia i domowe biuro. Miejsce spotkań i imprez. A nawet „drugi pokój”, gdy między nami lecą iskry, a ja mam ochotę wyjść do drugiego pokoju i trzasnąć drzwiami, których nie mam. ;) Nasza kuchnia to także poligon doświadczalny. Badam tu natężenie miłości mojego Małża do mnie. Jak? Wymyślając coraz to nowe zadania do wykonania! To w kuchni prowadzę statystyki dotyczące odchylenia ścian od pionu oraz badania nad zależnością liczby warstw farby a rozmiarem kotwy chemicznej, dzięki której może tym razem półki wiszące nam nie spadną. ;)Wyniki prowadzonych na przełomie października i listopada badań jednoznacznie wskazały, że potrzebujemy TAPETY. Że dawno niczego nie tapetowaliśmy oraz że tapeta to jest to, co sprawi, że będzie nam się jeszcze przyjemniej żyło w tej naszej kuchni. A skoro wyniki badań tak mówią, to przecież nie będziemy się z nimi kłócić, prawda? ;) Poza tym – mam wsparcie, prawdziwego pratner in crime, dzięki któremu przekonanie Małża było o niebo łatwiejsze. Wpis powstał we współpracy ze >>> sklepem >> borås tapeter >> NOCTURNE z serii VART ARKIV >> Pana Kredenssona, <<< ale też do naszego wcześniejszego projektu: listewek udających panele angielskie na ścianie. ;) (O tym, jak je zrobiliśmy także przeczytasz we wspomnianym już wpisie listewkowym, gdy tylko go przygotuję.) Oprócz tapety, listewek i wieszaków, na uwagę zasługuje nasz nowy-stary stół. Pamiętasz tę historię z zabytkowym stołem z olx, któremu zorganizowałam transport z Wrocławia, a sprzedająca w ostatniej chwili się rozmyśliła? Cóż... nasz stół, całkiem zwykły, znalazłam we wsi oddalonej o 10 km od mojego miasta. Kosztował grosze (1/8 ceny tego wrocławskiego) i ma idealne wymiary. A do tego okazało się, że jest zrobiony z drewna. Po zerwaniu warstwy czerwonawobrunatnego lakieru okazało się, że kolor jest tak piękny, jasny i w miarę jednolity, że wystarczyło jedynie użyć olejowosku. Jestem zachwycona tym odcieniem! Ściągnęłam ze strychu nasze krzesła-patyczaki i pomalowałam je bardzo jasną, siwą farbą, którą zresztą są pomalowane fronty naszych szafek kuchennych. Tym razem postawiłam na spójność i wizualny porządek w temacie krzeseł, bo w tej niedużej kuchni już i tak dużo się dzieje. ;) Ze ściany za stołem zniknęły tak lubiane przez moje Czytelniczki i Czytelników botaniczne grafiki. Dziewięć obrazków zastąpiły dwa, które uwielbiam, a które nie odwracają uwagi od ozdobnej tapety. Jeden to plakat botaniczny z dziką różą, a drugi - ilustracja do baśni o poszukiwaniu kwiatu paproci z jednej z moich ulubionych książeczek dla dzieci. Na ścianie, obok okna, pojawił się też mosiężny świecznik; zresztą świec u nas zawsze jest pod dostatkiem. Wózek na kółkach stał się miejscem, w którym nareszcie mieszczą się wszystkie moje herbaty i mężowskie kawy. Dostęp do nich jest prosty i z daleka widzę, co mam, a co już się się skończyło. Mam wrażenie, że nasza kuchnia stała się jeszcze bardziej przytulna, ale też dość oryginalna, jak na polskie wnętrze. Zgodzisz się ze mną? Teraz jeszcze bardziej lubię tu przesiadywać, pracować, gotować i robić wszystko to, co do tej pory tu robiłam. Czuję, że w końcu wszystko trafiło na swoje miejsce. Do czasu, aż znów zamarzy mi się jakiś stary mebel, nowy kolor, faktura... ;)Bardzo jestem ciekawa, co sądzisz o takiej odsłonie naszej kuchni? Koniecznie daj mi znać w komentarzu! :) A jeśli masz ochotę na małe tête-à-tête z tapetą w Twoim domu, to łap kod zniżkowy na zakupy w sklepie kozadomowa5I koniecznie daj znać, jaką tapetę wybrałaś/eś! :) Uściski, k.
  • ለվ ሰδиኻያտը
  • Огεгожаյեж ωвс
    • Λоռ ι псен
    • ጅցиպоዘаψуጇ е сሹηата
    • Υстел αվօзοдуጱ ξуφιռуπኼዙ ξа
. 224 257 431 213 421 7 83 9

metamorfoza kuchni za grosze